Arcymistrz Magnus Carlsen pozostaje liderem rankingu FIDE w listopadowym notowaniu. Pierwszą pozycję norweski szachista utrzymuje już 13 lat i cztery miesiące. Jan-Krzysztof Duda awansował na 13. miejsce, a Radosław Wojtaszek spadł na 67. Magnus Carlsen wyprzedza Amerykanina Fabiano Caruanę, który wrócił na pozycję wicelidera, i innego reprezentanta USA Hikaru Nakamurę. Inna zmiana w czołowej dziesiątce w porównaniu z notowaniem październikowym to powrót do Top 10 byłego mistrza świata, najstarszego w tym gronie, 54-letniego Hindusa Viswanathana Ananda. Jego rodak Gukesh Dommaraju, który w dniach 20. listopada – 15. grudnia w Singapurze będzie walczył w meczu o mistrzostwo świata z broniącym tytułu Chińczykiem Dingiem Lirenem, pozostaje na piątym miejscu. Aktualny czempion już piąty miesiąc pozostaje poza Top 10 – teraz spadł z 21. na 23. pozycję. Dziesięć lokat wyżej od Lirena sklasyfikowany jest najlepszy polski arcymistrz Jan-Krzysztof Duda, który awansował z 14. na 13. miejsce, tylko o jedno niższe od swojej najwyższej lokaty w rankingu FIDE. Natomiast mistrz kraju Radosław Wojtaszek spadł z 52. na 67. miejsce. W rankingu FIDE szachów szybkich Duda spadł z ósmej na 11. pozycję, mając 2740 pkt. Prowadzi Carlsen – 2825, przed Lirenem – 2776 i Caruaną – 2766. Na 44. miejscu jest Wojtaszek – 2658. W klasyfikacji szachów błyskawicznych także prowadzi Carlsen – 2893, przed reprezentującym Francję Alirezą Firouzją – 2871 i Nakamurą – 2860. Duda przesunął się z dziewiątej na ósmą lokatę – 2776, a 98. jest Wojtaszek – 2604. Ranking FIDE (na dzień 1. listopada 2024). 1. Magnus Carlsen (Norwegia) – 2831 pkt; 2. Fabiano Caruana (USA) – 2805; 3. Hikaru Nakamura (USA) – 2802; 4. Arjun Erigaisi (Indie) – 2799; 5. Gukesh Dommaraju (Indie) – 2783; 6. Nodirbek Abdusattorow (Uzbekistan) – 2779; 7. Alireza Firouzja (Francja) – 2763; 8. Jan Niepomniaszczi (Rosja) – 2755; 9. Yi Wei (Chiny) – 2753; 10. Viswanathan Anand (Indie) – 2750; … 13. Jan-Krzysztof Duda (Polska) – 2740; 67. Radosław Wojtaszek (Polska) – 2658. źródło: PAP Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.









