Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, ma zostać kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w wyborach prezydenckich. Choć rzecznik partii Rafał Bochenek zaprzecza podjęciu decyzji, spekulacje nasilają się. Według nieoficjalnych informacji polityków PiS, ogłoszenie kandydatury Nawrockiego jest kwestią czasu. Doniesienia wywołały poruszenie w sieci, gdzie prezes IPN stał się gorącym tematem. Internauci przypominają jego działania związane z demontowaniem sowieckich pomników, które przyniosły mu nie tylko uznanie w Polsce, ale i wrogość Rosji.W lutym 2024 roku rosyjski portal Mediazona ujawnił, że Nawrocki znalazł się na liście osób poszukiwanych przez rosyjskie służby. Kreml zarzuca mu „niszczenie dziedzictwa historycznego” w związku z usuwaniem pomników żołnierzy Armii Czerwonej. Sam Nawrocki nie komentuje tych zarzutów, koncentrując się na pracy w IPN.Źródło: Republika, niezależnaDziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.









