„My już nie żyjemy w demokratycznym kraju, tylko w skrajnej anarchii „wybiórczo prawnej”, w której każdy wybiera sobie z prawa, to co mu się żywnie podoba. To co mu się nie podoba, po prostu odrzuca. Wyrok jednego sądu, który stwierdza prawidłowość wyborów jest okay – później ten sam sąd wydaje inny wyrok i już wtedy Platforma mówi – ten wyrok już nie jest okay.” – mówi Michał Nieznański z Konfederacji. Cała rozmowa w oknie powyżej. Polecamy!









