• Home
  • rss
  • SP o wystąpieniach Tuska i Kaczyńskiego: Dwie szopki i żadnych konkretów

SP o wystąpieniach Tuska i Kaczyńskiego: Dwie szopki i żadnych konkretów

Image

 – Intencje Donalda Tuska najlepiej podsumowują jego słowa skierowane do b. ministra transportu Sławomira Nowaka: „trzymaj się, w ciężkich czasach jesteśmy z tobą”. One były też skierowane do wszystkich, których uwierają dziś zegarki za 40 tys. zł. Dziś się nam nie wiedzie i mamy ciężkie czasy, ale wróci jeszcze zielona wyspa dla oszustów, którzy chcą się wzbogacić na publicznych dobrach – powiedział lider SP Zbigniew Ziobro.
Przekonywał, że w świetle tych słów wypowiedzi o oczyszczaniu partii z korupcji i łamania standardów oraz o pomocy ludziom biednym, brzmią fałszywie. – To teatrzyk, szopka, do jakiej premier nas przyzwyczaił – skwitował wystąpienie premiera Ziobro.
Także przemówienie lidera PiS nie zyskało aprobaty Ziobry. – Była dobra diagnoza i słuszne słowa o biedzie i złej sytuacji demograficznej. Tylko co z tego? Żadnej recepty na to prezes PiS nie przedstawił” – podkreślił lider SP. Zaznaczył, że „wspólny mianownik”, jaki widzi w obu wystąpieniach, to brak zgody na poparcie wniosku SP o komisję śledczą ws. korupcji. – Że PO się nie zgadza, to zrozumiałe, to obrona ich interesów, ale PiS? Może to otworzy oczy ich zwolennikom i przekona do poparcia Solidarnej Polski – podkreślił Ziobro.
Z kolei rzecznik SP Patryk Jaki uważa, że oba wystąpienia stanowiły „paraintelektualne parodie expose”. –  Premier nie wspomniał nawet o tym, jak wywiązał, a właściwie nie wywiązał się, ze swoich wyborczych obietnic. Przekonywał jak to pomoże ludziom biednym. Ale tak naprawdę, to na „wypasione zegark” nadal stać będzie tylko jego najbliższych popleczników – mówił.
Podkreślił, że żaden z przywódców, którzy dziś się wypowiadali, nawet słowem nie wspomniał o tym, co według Solidarnej Polski jest najważniejsze – zmianie starego układu poprzez zmiany ustrojowe.- Łatwo dawać obietnice pomocy biednym ludziom, ale o członkach tych partii świadczą ich czyny gdy rządzą: Platforma podwyższa VAT i nie pomaga rodzinom wielodzietnym, PiS gdy rządziło stworzyło poprzez podatki najdogodniejsze warunki dla najbogatszych – przekonywał Jaki.
Jego zdaniem premier, mówiąc o oczyszczaniu szeregów partii z ludzi, którzy naruszają moralne standardy, kłamał. – Gdyby było jak mówił, to jako pierwszy powinien podać się do dymisji, choćby w związku z wyborami wewnętrznymi w PO na Dolnym Śląsku. Bo to nie była wojna między lokalnymi baronami: Grzegorzem Schetyną i Jackiem Protasiewiczem, a między Tuskiem i Schetyną, wszystko było pod kontrolą premiera – argumentował.Według Jakiego natomiast, Jarosław Kaczyński „szermował starą, dobrze znaną wszystkim wojenną retoryką”. – To nie przynosi żadnej zmiany dla Polski – ocenił.
ap, PAP, fot. Dziennik Internetowy Lublin.com.pl/ flickr/CC

,

,

SP o wystąpieniach Tuska i Kaczyńskiego: Dwie szopki i żadnych konkretów – Radio Republika