Neosędziowie orzekali w prywatnych sprawach oficjalnie podważających ich legalność europosłanki Kamili Gasiuk-Pihowicz i sędziego Waldemara Żurka – ustaliła „Republika”. Obydwoje nie składali jednak wniosków o ich wyłączenie. Ostatnio na nowo został rozgrzany konflikt polityczny w sprawie sędziów wybranych po 2017 roku. „Neosędziowie SN bronią własnych stanowisk i upolitycznienia wymiaru sprawiedliwości. Chcą zablokować proces rozliczeń. Dzisiejsze stanowisko trzech neosędziów nie jest uchwałą Sądu Najwyższego i nie jest wiążące” – przekazał minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny Adam Bodnar. Jego stanowisko ma związek z decyzją Izby Karnej Sądu Najwyższego, która podjęła uchwałę, w której uznano, że przywrócenie ze stanu spoczynku i powołanie Dariusza Barskiego na prokuratora krajowego w 2022 r. miało wiążącą podstawę prawno-ustrojową i było prawnie skuteczne. Podważają status sędziówPolitycy powiązani z obecnym obozem władzy, a także sympatyzujący z nim prawnicy i sędziowie, od kilku lat regularnie podważają legalność wyborów sędziów w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości. Jedną z najgłośniej protestujących w tej sprawie była posłanka Koalicji Obywatelskiej, a obecnie europosłanka, Kamila Gasiuk-Pihowicz, która przed wyborem do Parlamentu Europejskiego zasiadała w Krajowej Radzie Sądownictwa. Wcześniej tę instytucję nazywała neo KRS-em, a na początku września tak pisała o sędziach powołanych po 2017 roku: „Neosędziowie nie są i nie będą bowiem legalną częścią wymiaru sprawiedliwości”. „Możliwe, że najpierw powinna być procedowana ustawa dotycząca statusu tzw. neosędziów, a dopiero potem nowela dotycząca składu KRS” – mówiła w maju 2024 roku w rozmowie z PAP ówczesna szefowa sejmowej komisji sprawiedliwości. W podobnym tonie regularnie wypowiada się publicznie sędzia Waldemar Żurek z Sądu Okręgowego w Krakowie. „Wielu prawników nie przystępowało do konkursów sędziowskich wiedząc, że neoKRS jest nielegalna. To samo było w sądach powszechnych: neosędziowie brali stanowiska i wysokie pensje, bo byli paserami Konstytucji, w tym czasie gdy inni zakładali koszulki z napisem Konstytucja i palili światełka” – mówił sędzia Żurek w rozmowie z portalem Prawo.pl. w listopadzie zeszłego roku. Najdelikatniej z wymienionej trójki wypowiada się obecny poseł KO, który jednak też podważał legalnie wybranych sędziów. – Dziś mamy tak zwaną neo-KRS, w której tak naprawdę są powołani ludzie Zbigniewa Ziobro. Trzeba pamiętać też o Izbie Dyscyplinarnej, która miała dyscyplinować sędziów niepokornych wobec władzy. Chciałbym, żeby wymiar sprawiedliwości zawsze był daleko od polityki – mówił dwa lata temu w Programie 3 Polskiego Radia poseł Grzegorz Napieralski (KO). Ich prywatne sprawy w sądzie rozstrzygali szykanowani sędziowieW Sądzie Okręgowym w Warszawie ustaliliśmy, że w sierpniu 2022 roku toczyła się sprawa rozwodowa obecnej europosłanki Koalicji Obywatelskiej Gasiuk-Pihowicz, którą rozstrzygał sędzia Artur Grajewski. Ówczesna posłanka znała go doskonale z posiedzeń sejmowej komisji sprawiedliwości, podważając jego status, jednak nie złożyła w sądzie wniosku o wyłączeniu go z orzekania w jej prywatnej sprawie cywilnej. Inną sprawę rozwodową, posła KO Napieralskiego, w tym samym sądzie rozstrzygała sędzia Agnieszka Kutyna, a było to w styczniu 2024 roku. To również neosędzia, trzymając się narracji polityków obecnego obozu władzy. Nie inaczej było w trwającej jeszcze sprawie jednego z najgłośniej krytykujących zmiany sądownictwie, czyli sędziego Waldemara Żurka. Jego prywatną wygraną w pierwszej instancji sprawę, która dotyczy pozwu przeciwko jednemu z banków w sprawie kredytu, ważyła sędzia Aleksandra Orzechowska. Również neosędzia. Sędzia Żurek nie protestował. Wszystkie powyższe informacje potwierdziła „Republice” Aneta Gąsińska, specjalista ds. informacji publicznej z Oddziału Bezpieczeństwa Sądu Okręgowego w Warszawie. Sędzia Żurek: „Obowiązuje mnie tajemnica”Zwróciliśmy się z pytaniami do wszystkich trzech osób, w których prywatnych sprawach orzekali tzw. neosędziowie. „Obowiązuje mnie tajemnica sprawy, bo nie występuje w niej sam. Proszę to zrozumieć. Jak znajdę czas to chętnie z Państwem porozmawiam o wielu tematach wymiaru sprawiedliwości. Na żywo” – odpisał nam sędzia Żurek. Na nasze pytania nie odpowiedziała europosłanka Gasiuk-Pihowicz i poseł Napieralski. Marcin Dobski, Neosędziowie orzekali w prywatnych sprawach oficjalnie podważających ich legalność europosłanki Kamili Gasiuk-Pihowicz i sędziego Waldemara Żurka – ustaliła „Republika”. Obydwoje nie składali jednak wniosków o ich wyłączenie.









