Na dwa dni przed posiedzeniem Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który decydował będzie o areszcie dla księdza Michała oraz dwóch urzędniczek, bodnarowska prokuratura zaplanowała zmianę i uzupełnienie zarzutów stawianych duchownemu i trzem urzędniczkom z Ministerstwa Sprawiedliwości. Kolejny raz nielegalna PK próbuje na siłę zatrzymać niewinnych w areszcie. O tej bulwersującej sprawie pisze portal Wpolityce.Jak dowiedział się portal 22 października, dwa dni przed posiedzeniem Sądu Apelacyjnego nielegalna Prokuratura Krajowa ma uzupełnić zarzuty ws. niewinnie aresztowanych osób. Ta farsa i ustawka służy tylko jednemu: ksiądz Michał i urzędniczki mają dalej siedzieć w areszcie. I tyle. Ksiądz Olszewski ma mieć zmienione zarzuty, a jedna z urzędniczek uzupełnione. Oczywiście nie wiadomo jakie zarzuty pojawią się w uzupełnieniu nielegalnej PK. Kolejny raz bodnarowska prokuratura chce wpłynąć na sąd. Źródło: wpolityce.pl









