Podczas sejmowych obrad doszło do niecodziennego i humorystycznego momentu. Po zakończeniu przemówienia Janusza Kowalskiego, wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty z Lewicy zaskoczył wszystkich wyznaniem, że „trochę się w nim zakochał”. Poseł PiS odpowiedział jedynie uśmiechem i opuścił salę, pozostawiając parlamentarzystów w rozbawieniu.Źródło: Republika, Sejm , Podczas sejmowych obrad doszło do niecodziennego i humorystycznego momentu. Po zakończeniu przemówienia Janusza Kowalskiego, wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty z Lewicy zaskoczył wszystkich wyznaniem, że „trochę się w nim zakochał”. Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.









