„Trudno mi uwierzyć, że działacze PSL nie wiedzieli, że rząd wyciąga związki partnerskie na stół. To kolejny przykład lekceważenia jednego z koalicjantów. Przypomina mi się rysunek – Donald Tusk jako przedszkolanka prowadzi za rączki przedszkolaków – Pana Kosiniaka-Kamysza, Hołownię, Czarzastego, chyba jeszcze Pan Biedroń tuptał obok nich.” – mówi Maciej Małecki z Prawa i Sprawiedliwości. Cała rozmowa w oknie powyżej. Polecamy!, „Trudno mi uwierzyć, że działacze PSL nie wiedzieli, że rząd wyciąga związki partnerskie na stół. To kolejny przykład lekceważenia jednego z koalicjantów. Przypomina mi się rysunek – Donald Tusk jako przedszkolanka prowadzi za rączki przedszkolaków – Pana Kosiniaka-Kamysza, Hołownię, Czarzastego, chyba jeszcze Pan Biedroń tuptał obok nich.” – mówi Maciej Małecki z Prawa i Sprawiedliwości. Cała rozmowa w oknie powyżej. Polecamy!, „Trudno mi uwierzyć, że działacze PSL nie wiedzieli, że rząd wyciąga związki partnerskie na stół. To kolejny przykład lekceważenia jednego z koalicjantów. Przypomina mi się rysunek – Donald Tusk jako przedszkolanka prowadzi za rączki przedszkolaków – Pana Kosiniaka-Kamysza, Hołownię, Czarzastego, chyba jeszcze Pan Biedroń tuptał obok nich.” – mówi Maciej Małecki z Prawa i Sprawiedliwości. Cała rozmowa w oknie powyżej. Polecamy!, „Trudno mi uwierzyć, że działacze PSL nie wiedzieli, że rząd wyciąga związki partnerskie na stół. To kolejny przykład lekceważenia jednego z koalicjantów. Przypomina mi się rysunek – Donald Tusk jako przedszkolanka prowadzi za rączki przedszkolaków – Pana Kosiniaka-Kamysza, Hołownię, Czarzastego, chyba jeszcze Pan Biedroń tuptał obok nich.” – mówi Maciej Małecki z Prawa i Sprawiedliwości. Cała rozmowa w oknie powyżej. Polecamy! Źródło: Republika









