• Home
  • rss
  • …przez ściśnięte gardło – reportaż Janusza Życzkowskiego

…przez ściśnięte gardło – reportaż Janusza Życzkowskiego

Image

„To wygląda jak ciężkie bombardowanie. Zobaczcie państwo, te worki świadczą, że ktoś jeszcze próbował podejmować walkę – relacjonował idąc przez Lądek Zdrój Janusz Życzkowski. Obrazy ze zniszczonego miasta uświadamiają co tak naprawdę się wydarzyło… „Czegoś takiego nigdy wcześniej nie widziałem. To chyba trzeba być korespondentem wojennym i pojechać w miejsce gdzie ustały działania wojenne, żeby być przygotowanym na taki widok, bo to jest właśnie coś takiego – mówił idąc po tym, co zostało z Lądka Zdroju reporter TV Republika Janusz Życzkowski. „Nie możemy patrzeć na to, co wydarzyło się w Lądku, w Kłodzku i innych miejscowościach tylko przez pryzmat tego lokalnego nieszczęścia. Musimy do odbudowy tych miejscowości, tego ludzkiego dobra, podejść jak do naszego wspólnego zadania, a nie wyzwania przed którym stoi ta czy inna rodzina, ten czy inny samorząd. Bez tej świadomości, bez solidarności ta powódź pochłonie coś więcej niż mienie, pochłonie nasze poczucie wspólnoty”.Źródło: Republika

…przez ściśnięte gardło – reportaż Janusza Życzkowskiego – Radio Republika