„Chciałbym pogratulować redaktorom Gazety Polskiej i Republiki za to, że tak świetny materiał został opublikowany. Myślę, że to jest bomba, która wybuchła, jeżeli chodzi o news. W normalnym, cywilizowanym kraju pan minister Myrcha wyszedłby na konferencję prasową i byłby do państwa dyspozycji – tak samo pani Gajewska. Jednak, od kiedy zaczął się ich temat, uciekają po korytarzach sejmowych i nie przychodzą na posiedzenia komisji i do Sejmu.” – mówi Andrzej Śliwka z Prawa i Sprawiedliwości.









